Owsianka - z czym to się je


Owsianka to podstawa wielu naszych śniadań. Pamiętam, że w bajkach była przedstawiana prawie na równi ze szpinakiem. Z resztą należę do pokolenia corn flejksów i neskłików. Nie zajadaliśmy się owsianką.

Pierwszy raz gdy ją widziałam u siebie w domu rodzinnym, był wtedy, gdy mama przeszła na dietę. Wsypywała płatki do miseczki, zalewała mlekiem i do mikrofali. Wypróbowałam ten sposób parę razy. Nie polecam. Jakkolwiek smak jeszcze uszedł, tak ilość mleka była przeważająca! Do tego stopnia, że czułam się niczym rybak nad stawem, z tym, że ja łowiłam nie do końca napęczniałe płatki owsiane. Dramat.

Po raz kolejny spotkałam się  z owsianką w kantynie w pracy w Anglii. Moja koleżanka często ją zamawiała na śniadanie. Czasami dodawała do niej trochę miodu, owoców czy mleka, gdy była za gęsta. Raz spróbowałam i... to nie był staw! Gęsta owsianka odpowiednio napełniła mój brzuch, na dużo dłużej, niż kanapka z serem.

Rozumiem zatem dlaczego ludzie mają awersję do owsianki. Na ostatnim miejscu wg. mnie jest powód: bo nie lubię. Raczej nie znam i nie wiem jak przygotować.

Już spieszę z moim przepisem na idealnie przygotowaną owsiankę. Dodam tylko firmy, z których korzystam, a są dwie. Do pozostałych, z którymi miałam styczność trzeba było nieznacznie zmienić proporcje.
Najczęściej używamy Melvit (do kupienia w kauflandzie w opakowaniach 0,5 kg, w fajnej cenie) lub Kupiec.

Składniki na 3 porcję: dla mamy, taty i dziecka:

1,5 szklanki płatków owsianych błyskawicznych (bo chcemy szybkie śniadanie, błyskawiczne względem górskich nie tracą żadnych wartości)
1,5 szklanki wody
1,5 szklanki mleka

Gotujemy mleko z wodą. Czekamy aż się zagotuje - uwaga by nie wykipiało. Wrzucamy płatki , zmniejszamy ogień i gotujemy chwilę do zgęstnienia, mieszając co chwilę. Każdy może rozrzedzić sobie już na talerzu, wg. uznania, dodając np. trochę mleka.

Co do owsianki? Co tam akurat masz pod ręką! Owoce: najróżniejsze połączenia. Latem jedliśmy nawet z arbuzem. Pestki dyni, słonecznika, płatki migdałowe... Tysiące kombinacji.

Najlepsze w tym jest to, że to jest zdrowe i tanie śniadanie. Nie musisz mieć po cztery rodzaje owoców do śniadania, by wyglądało, jak na insta. Wystarczy jeden owoc np. jabłko. Następnego dnia banan.

My zwykle mamy 3 owoce. Np. jabłko, gruszka, mandarynka. Jabłko ścieram na tarce, gruszkę i mandarynkę kroję na cząstki i rozdzielam na trzy talerze. Nadal różnorodnie, tanio, a talerz cieszy oko.


Lubicie owsiankę? Była w waszych domach czy wprowadziliście ją w waszym życiu jako dorośli? Z czym lubicie najbardziej?

Komentarze

  1. Moje dzieci uwielbiają owsiankę. Zwykle ją przygotowuję z samym mlekiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zrobiłam już kilka podejsć do owsianki i u nas nie przechodzi

    OdpowiedzUsuń
  3. moim postanowieniem noworocznym jest zmiana sposobu odżywania, a owsianka jest idealnym początkiem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Owsianki nie lubię pod żadną postacią - nie ma siły, by zmusić mnie do jej zjedzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię, ale robię ją zdecydowanie za rzadko. Może teraz to się zmieni, zainspirowałaś mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię owsianki już od dzieciństwa i lubię urozmaicać składniki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty